Nietypowa kradzież - ku przestrodze. Policjanci apelują o ostrożność i rozwagę zanim do swojego domu wpuścimy osoby nieznajome

 Nietypowa kradzież - ku przestrodze. Policjanci apelują o ostrożność i rozwagę zanim do swojego domu wpuścimy osoby nieznajome

 

Brzescy  policjanci pracują nad sprawą kradzieży pieniędzy, do której doszło w ostatnim czasie w jednym z mieszkań na terenie miasta.  84-letnia mieszkanka Brzeska wpuściła do swojego mieszkania dwie nieznajome kobiety oferujące zakup sprzętu rehabilitacyjnego. Kobiety zachwalając sprzęt poczęstowały domowniczki przyniesioną przez siebie kawą i ciastkami. Po ich wizycie 84-latka źle się poczuła, a mieszkająca z nią córka straciła przytomność. Na szczęście kobietom nic poważnego się nie stało. Policjanci przestrzegają przed nadmierną ufnością i apelują o szczególną ostrożność zanim do swojego domu wpuścimy nieznajomych.

 

W poniedziałkowe popołudnie (9.04) policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży pieniędzy w jednym z mieszkań w Brzesku. Niecodzienne są okoliczności, w jakich doszło do przestępstwa. Jak ustalili policjanci do drzwi mieszkania 84-letniej mieszkanki Brzeska zapukały kobiety oferujące zakup sprzętu rehabilitacyjnego. Starsza kobieta mieszkająca wraz z 55-letnią córką zaprosiła je do środka. Co dziwne podczas pokazu sprzętu i zachwalania jego działania nieznajome poczęstowały domowniczki przyniesioną przez siebie kawą i ciastkami. Finalnie seniorka zdecydowała się na zakup sprzętu i przy kobietach wyciągnęła z szafki odpowiednią kwotę pieniędzy. W trakcie spotkania 84-latka źle się poczuła a jej córka straciła przytomność. Chwilę później z mieszkania zniknęły kobiety oferujące sprzęt a wraz z nimi spora kwota pieniędzy. Pozostawione w takim stanie kobiety w mieszkaniu odnalazła ich krewna, która przyszła w odwiedziny i zaalarmowała Policję. 84-latka i jej córka trafiły do szpitala, na szczęście ich życiu nic nie zagraża. Kobiety podejrzewają, że ich stan zdrowia pogorszył się po poczęstunku. Policjanci zabezpieczyli jego próbki do badań laboratoryjnych. Śledczy wyjaśniają czy mogły się w nich znajdować substancje, które wywołały takie skutki.

 

Policjanci informują o tym przypadku ku przestrodze. Apelujemy do mieszkańców o rozwagę i rozsądek w kontaktach z nieznajomymi. Oszuści stosują różne metody, aby wyłudzić od nas pieniądze. Przestrzegamy przed łatwowiernością szczególnie osoby starsze, czy samotnie mieszkające.

 

 

 

W  ostatnim czasie również krakowska policja odnotowała przypadki, w których sprawczyni, podając się za pracownicę opieki społecznej, pod pretekstem wywiadu, odwiedziła mieszkańców naszego miasta.  Schemat działania za każdym razem był podobny.

 

I tak w dniu 3 kwietnia br. kobieta zapukała do drzwi 88-letniego mężczyzny. Gdy została wpuszczona do środka, poprosiła gospodarza o zaparzenie przyniesionej przez siebie kawy. Starszy pan, niczego nie podejrzewając, przygotował  napój, po wypiciu którego zasnął lub stracił przytomność. Gdy po kilku godzinach się obudził, zobaczył porozrzucane z szafy rzeczy oraz stwierdził brak dokumentów i pieniędzy w kwocie sięgającej 900 zł.

 

Do podobnego przypadku rozboju doszło kilka dni później. Wówczas  seniorka, po wypiciu kawy, przyniesionej przez kobietę podającą się za pracownicę fundacji, obejmującą opieką osoby starsze, straciła przytomność. Gdy się ocknęła, ujawniła brak biżuterii i gotówki.

 

Aktualnie śledczy prowadzą czynności zmierzające do ustalenia substancji, której sprawczyni użyła w celu uśpienia swych ofiar, a także wytypowania i zatrzymania przestępczyni.

 

Mając na uwadze opisane przypadki, apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności, zanim zdecydujemy się wpuścić do mieszkania nieznajome osoby.